Wiosła w ruch

Wszystko wskazuje na to, że wiosną Narew znów zaroi się od kajakarzy jak to bywało w najlepszych latach Świtu. Trwają przymiarki do postawienia przy wale hangaru, który pełniłby rolę siedziby sekcji

- Dostaliśmy od miasta działkę nad Narwią z przeznaczeniem dla potrzeb kajakarzy. Miejscema dobrą lokalizację, bo w pobliżu siedziby wędkarzy. Teraz załatwiamy wszystkie potrzebne sprawy i jest nadzieja, że na wiosnę stanie tam obiecany przez NOSiR kontener z wyposażeniem, który będzie czymś w rodzaju naszej bazy treningowej – mówi Mariusz Szałkowski, trener kajakarzy NOSiRu.
Obecnie w klubie trenuje 14 osób. Trzon drużyny stanowi pięcioro zawodników, którzy wkrótce będą mogli pokazać swoje umiejętności na zawodach różnej rangi.
Najbliższa impreza to kwietniowe konsultacje kadry juniorów, podczas których specjaliści – z grubsza mówiąc – będą oceniali możliwości i umiejętności zawodników tej kategorii wiekowej. W lipcu pięcioro naszych młodzików powalczy w Poznaniu o medale w swoich Mistrzostwach Polski, a w sierpniu o mistrzowskie trofea rywalizować będą juniorzy.
Na co mogą liczyć nasi? Trener Szałkowski jest ostrożny w swoich przewidywaniach, lecz wydaje się, że w skrytości ducha ma nadzieję na pewne sukcesy. W końcu jego zawodnicy trenują z oddaniem sześć razy w tygodniu, a z doświadczenia wie, że ciężka praca musi przynieść rezultaty. Wspomnijmy tu tylko, że sam swego czasu był świetnym zawodnikiem, a i teraz nie zasypia gruszek w popiele, czego najlepszym dowodem są liczne trofea w mistrzostwach świata i Polski weteranów.
Na razie trener dzieli czas między treningi, sprawy związane z postawieniem siedziby i pozyskiwaniem sponsorów. W tej ostatniej dyscyplinie osiągnął znaczące sukcesy, jako że udało mu się pozyskać kilku hojnych mecenasów. Jednym z nich jest legionowska Klinika Mediq, która ufundowała m.in. buty i bieliznę termoaktywną, drugim warszawska firma Fracht FWO Polska, następnym „Plastex” byłego olimpijczyka Ryszarda Serugi, który przekazał nowodworzanom dwie wyczynowe łódki.
- Nie chciałbym zapeszyć, lecz wszystko wskazuje na to, że wkrótce nasi zawodnicy będą mieli jednolite stroje. Z jednej strony będą na nich loga sponsorów, z drugiej NOSiRu – mówi.
Do sekcji chętni zgłaszają się przez cały czas.
- Wielki nabór ogłosimy z chwilą otworzenia siedziby nad Narwią. Dzięki niej znacznie polepszą się warunki treningu, choćby z tego względu, że będzie więcej miejsca – mówi trener.
Na początku lutego nowodworscy kajakarze wyjeżdżają na obóz kondycyjny do Jamrozowej Polany koło Zieleńca. Będą tam zdobywać wytrzymałość poprzez m.in. bieganie na nartach. Zdjęcia ze zgrupowania wkrótce na łamach Tygodnika.


Czar