Articles

Gdzie się podział milion złotych?

milion zPodczas ostatniej sesji (15.01) rady w Zakroczymiu nowy burmistrz po raz kolejny poruszył kwestię ogromnego kredytu, zaciągniętego przez poprzednie władze. - Gdzie się podziały te pieniądze? - padło pytanie z sali

W minionym tygodniu obecny burmistrz Zakroczymia, Artur Ciecierski, podpisał umowę w sprawie uruchomienia kredytu odnawialnego w rachunku bieżącym na kwotę 1,5 mln zł. Wszystko po to, żeby ratować zadłużoną gminę.
Przypomnijmy - w 2014 r. poprzednie władze zaciągnęły krótkoterminowy kredyt na 1 mln zł. Kwota ta nie została spłacona na czas.
- Wszyscy już wiedzą, że jest ten ogromny dług, ale proszę powiedzieć, gdzie się podziały te pieniądze? - zapytał Artura Ciecierskiego jeden z mieszkańców gminy Zakroczym.
- W tej chwili nie znam odpowiedzi na to pytanie. Będzie sprawozdanie z realizacji budżetu - zajmie się tym nowy skarbnik. Trzeba nam dać trochę czasu i na pewno wszystko państwu przekażemy - zapewnił burmistrz.
Podczas sesji poruszono też temat funduszy sołeckich. Ciecierski nie pozostawił sołtysom złudzeń.
- Niestety, informacje nie są optymistyczne - stwierdził. Okazało się bowiem, że gmina, a dokładniej była skarbnik, nie wysłała na czas stosownych dokumentów w sprawie wysokości funduszu sołeckiego na 2015 r. To oznacza, że sołtysi nie dostaną żadnych pieniędzy.
- Mamy kolejny dowód na to, że decyzja rady o odwołaniu pani skarbnik była prawidłowa - skwitował burmistrz Ciecierski. - Już w 2014 r. pieniądze wam przepadły. No i w 2015 r. ich nie będzie, po prostu nie będzie. Takie są fakty - takimi słowami zwrócił się burmistrz do siedzących w pierwszym rzędzie sołtysów.
Artur Ciecierski w czasie spotkania przypomniał też, że obecnie trzeba postawić na dochodowość gminy.
- Należy jak najszybciej podejść rzetelnie do sprzedaży tego, co mamy do sprzedania, w tym działki na Mochtach. Mamy też firmy, które nam zalegają na 200 tys. zł i trzeba te długi ściągać - podsumował burmistrz gminy Zakroczym. 

A. Cz.