Articles

Spalarnia w Pieńkowie jednak będzie?

spalarnia zPowraca temat wybudowania spalarni odpadów po zwierzęcych. Mieszkańcy są stanowczo przeciwni, a władza?

Z nieoficjalnych informacji jakie zaczęły krążyć wśród mieszkańców miejscowości Pieńków, powrócił poruszany już wcześniej temat spalarni odpadów po zwierzęcych. Rada sołecka wystosowała apel do mieszkańców o poparcie protestu.
- W grudniu wysłałem petycję do pani premier Ewy Kopacz z podpisami mieszkańców Pieńkowa, Łomny Las i Dziekanowa Nowego, w związku z informacją jaka do nas dotarła, że inwestor dalej czyni starania o lokalizację w Pieńkowie spalarni odpadów po zwierzęcych - mówi radny gminy Władysław Rocki.
Petycja została podpisana przez 300 mieszkańców i trafiła do wiadomości wojewody mazowieckiego Jacka Kozłowskiego, starosty nowodworskiego Magdaleny Biernackiej i wójta gminy Czosnów Antoniego Kręźlewicza. Mieszkańcy zwrócili się z prośbą o podjęcie natychmiastowej interwencji w tej sprawie, ponieważ obawiają się fetoru, jaki miałby bardzo przeszkadzać osobom mieszkającym w sąsiedztwie spalarni. Tym samym, okoliczne tereny i działki mocno straciłyby na wartości. Już raz rada gminy Czosnów wydała negatywną opinię w sprawie.
- Jeśli petycja nie pomoże, będziemy starali się stworzyć komitet protestacyjny i nie dopuścić do budowy tej spalarni - kontynuuje W. Rocki.
Na razie czekamy na oficjalne stanowisko powiatu oraz województwa, ponieważ stanowisko gminy jest jasne - nikt nie chce spalarni.

Ewa Gruszka