Articles

Krawężniki z nagrobków

- Zachowanie pamięci o nowodworskich Żydach jest dla was ogromnym wyzwaniem – mówił naczelny rabin Polski Michael Schudrich do młodzieży z Zespołu Szkół nr 2 przy ul. Długiej. Wcześniej z chodnika przy ul. Sukiennej wyciągnięto osiem macew – żydowskich płyt nagrobnych


Miejsce, w którym hitlerowcy użyli nagrobków zwanych „macewami” jako krawężników wskazali mieszkańcy ul. Sukiennej. W poniedziałek 7 czerwca na polecenie władz miasta ciężki sprzęt wydobył zachowane w bardzo dobrym stanie płyty.
Zgodnie z zapowiedzią Michaela Schudricha, naczelnego rabina Polski, obecnego przy wydobywaniu macew, staną się one częścią muru–pomnika, który ma w  przyszłości stać u wejścia na dawny cmentarz żydowski – kirkut.
Na kirkucie odbyła się krótka uroczystość z udziałem przedstawicieli władz miasta – burmistrza Jacka Kowalskiego i jego zastępcy Jacka Gereluka oraz mieszkańca przedwojennego Nowego Dworu – Jerzego Kieliszka i jego brata Władysława.
Bracia podziękowali władzom i mieszkańcom naszego miasta za kultywowanie pamięci o swoich przodkach, którzy od 1735 roku zamieszkiwali w Nowym Dworze.
Rabin  Schudrich wyraził nadzieję, że to co „niemożliwe wkrótce stanie się możliwe”.
- Tak jak uroczystości tego typu były niemożliwe 20 i 30 lat temu, tak wierzę, że niedługo, za rok, za dwa staniemy w tym miejscu ogrodzonym i uporządkowanym. Przy wejściu witać nas będzie tablica pamiątkowa, informująca o historii narodu żydowskiego na tej nowodworskiej ziemi – wyraził swoją nadzieję rabin.
Po uroczystości odmówiono po hebrajsku modlitwę za zmarłych oraz zaśpiewano psalm 23 zaczynający się od słów: „Pan jest mym pasterzem, nie brak mi niczego”.
Tekst i foto: Marcin Giziński