Articles

Prowokacja Tadeusza Sosińskiego?

Wywiadem udzielonym w nr 8 Tygodnika Nowodworskiego pt.: Byle przetrwać, byle do jutra” Tadeusz Sosiński Przewodniczący Zarządu Osiedla nr 8 (Okunin) sprowokował Krzysztofa Bisialskiego – przewodniczącego Rady Miejskiej do emocjonalnego wystąpienia będącego polemiką z tezami zawartymi w wywiadzie


Przewodniczący Rady Miejskiej w Nowym Dworze Maz. zabrał głos podczas sesji w dniu 26 lutego, zaraz następnego dnia po ukazaniu się wywiadu.
- Jak się mnie osobiście obraża to ja w zasadzie nie reaguję, ale kiedy obraża się całą radę to z racji pełnionej funkcji muszę na to odpowiedzieć. Odpowiedzieć na te kłamstwa zawarte w artykule. Zupełnie nie wiem z czego one wynikają – chyba tylko i wyłącznie ze złej woli – rozpoczął swój wywód K. Bisialski.
Problemy mieszkańców
Stwierdził, że te ławeczki i piaskownice, którymi rzekomo zajmują się radni są wynikiem problemów z jakimi zgłaszają się do nich mieszkańcy i zarządy osiedli.
- Zarzuca nam Pan, że nie zajmujemy się potrzebnymi inwestycjami, że robią to za nas prywatne firmy o których cyt. „mam swoje zdanie”. Rada i samorząd nie jest od inwestowania tylko od stworzenia warunków umożliwiającym działanie inwestorom. A tu niektórzy kierują pisma do prokuratury, że w centrum postawiono budynki o jedną kondygnację za dużo, i co? I wszystko zostało umorzone – kontratakował przewodniczący rady.
Przypomniał, że wyjaśniał mieszkańcom Okuniana, na samym początku, że nie mogą się spodziewać szybkich inwestycji na swoim terenie. Na tzw. Okuninie II mieszka zaledwie 246 osób. I do dla tych osób w ciągu trzech lat – jak to ujął K. Bisialski – wykonano następujące inwestycje: oświetlono ul. Graniczną i Spokojną za 85 tys. zł, ustawiono dwie wiaty przystankowe i zlikwidowano jedną betonową za 6 450 zł, ustawiono bramki i wykonano boisko do gry w piłkę nożną – 15 600 zł, wykonano boisko do gry w siatkówkę – 4200 zł, plac zabaw – 32 tys. zł, zabezpieczono budynek po byłej remizie strażackiej – 1500 zł, odnowiono i położono chodnik w pobliżu miejsca pamięci narodowej za 6 930 zł wykonano oprawy oświetleniowe za 900 zł. Łącznie wydano 152 382 zł.
Przeinwestowany Okunin
- W 2007 r. wykonano ul. Strażacką za 598 779 zł, to ta śpiąca rada panie Tadeuszu podjęła decyzję o wykonaniu dokumentacji na łącznik ul. Gospodarczej ze Spokojną na 68 tys. zł, a kosztorys tej inwestycji opiewa na 658 670 zł. Dalej: modernizacja systemu drogowego w dzielnicy przemysłowej to kolejne 5 728 127 zł. Przecież to jest pana zaniedbana dzielnica – kontynuował radny.
Na remont drogi wojewódzkiej miasto wydało 100 tys. zł finansując niezbędną do tego celu dokumentację. Podsumowując K. Bisialski obliczył, że na jednego mieszkańca Okunina miasto Nowy Dwór wydało w ciągu ostatnich 3 lat 3 036 zł, podczas gdy na mieszkańca Modlina Starego 2 900 zł.
- Trzeba mieć dużo złej woli, aby wypowiadać publicznie takie myśli i robi to wiceprzewodniczący Towarzystwa Przyjaciół Nowego Dworu Maz. Rozumiem, że nie musi się wszystko wszystkim podobać, jest demokracja, ale nie wpadajmy w falę krytyki, pesymizmu i zła – apelował szef nowodworskiej rady. Jako samorząd nie dzielimy miasta, robimy tak aby ludziom żyło się lepiej. Stąd właśnie te ławeczki, chodniczki, piaskownice. Mamy też inwestycje dla mieszkańców: pływalnia, Dom Pomocy Społecznej, budynek komunalny. Proszę o więcej obiektywizmu i prawdy a nie szukania poklasku – dodał K. Bisialski.
Nikogo nie oskarżam, nie obrażam
Wypowiedzi radnych świadczyły o poparciu jakim cieszy się przewodniczący rady. Choć niektóre głosy nawoływały do rozwagi, wzajemnego zrozumienia i wspólnych działań na rzecz wspólnego dobra.
- Wywiad, którego udzieliłem na prośbę Tygodnika Nowodworskiego nie był jakimś olśnieniem. Jest to efekt komentarzy jakie pojawiły się w odpowiedzi na wywiad pana Krzysztofa Bisialskiego. Język jakim się wypowiadam jest czytelny. Nikogo nie oskarżam i nie obrażam, to nie był mój zamiar. Szanuję wszystkich radnych, a niektórych uznaję za swoich przyjaciół – oświadczył Tadeusz Sosiński. – Nie mam w zwyczaju wkraczania w nie swoje kompetencje, jestem także wdzięczny za to co rada zrobiła dla Okunina – zakończył szef osiedla Okunin.
Marcin Giziński